Nauczycielem języka francuskiego chciałam być od zawsze, a właściwie od czasu mojej pierwszej podróży do Francji, kiedy miałam 11 lat. Wszystko było dla mnie takie nowe, takie inne. Do dziś, przebój Vanessy Paradis „Joe le Taxi”, przywołuje u mnie wspomnienia tamtej Francji, widzianej oczami dziecka. Pamiętam także pierwsze słowa, których nauczyłam się od francuskich dzieci. Jak ja się później popisywałam w szkole! Wybór kierunku studiów był oczywisty. Ukończyłam Filologię Romańską ze specjalizacją nauczycielską na Uniwersytecie Warszawskim. Na studiach obok szlifowania języka, skupiłam się na metodyce nauczania języka francuskiego. W tym celu odbyłam także miesięczny staż na Uniwersytecie Sophia- Antipolis w Nicei, na Lazurowym Wybrzeżu. Moje doświadczenie zawodowe zdobywałam pracując z młodzieżą gimnazjalną ale także z kadrą menedżerską w dużych korporacjach. Podczas dłuższych  pobytów we Francji pracowałam organizując zajęcia pozaszkolne dla młodzieży francuskiej oraz zajęcia dla dzieci przedszkolnych.  Nauczanie języka francuskiego jest dla mnie wspaniałą przygodą. Staram się podchodzić twórczo do pracy i wykorzystywać na zajęciach wszystkie aspekty metody polisensorycznej, metody która jest kluczem do sukcesu w nauczaniu małych i starszych dzieci. Moją największą słabością jest kuchnia francuska, szczególnie prowansalska. Moją największą miłością jest piosenka francuska.