Średniowieczne ciekawidła

Warownia Jagielska przedstawia…        

           „Ziemia słowiańska tedy, która na północy dzieli się czy też składa z takich osobnych krain, ciągnie się od Sarmatów, którzy zwą się też Getami, aż do Danii i Saksonii; od Tracji zaś poprzez Węgry przez Karyntię, sięga do Bawarii; na południu wreszcie wzdłuż Morza Śródziemnego poczynając od Epiru przez Dalmację, Chorwację i Istrię dobiega do wybrzeża Morza Adriatyckiego, gdzie leży Wenecja i Akwileja [i tam] graniczy z Italią. Kraj to wprawdzie bardzo lesisty, ale niemało przecież obfituje w złoto i srebro, chleb i mięso, w ryby i miód, a pod tym zwłaszcza względem zasługuje na wywyższenie nad inne, że choć otoczony przez tyle wyżej wspomnianych ludów chrześcijańskich i pogańskich i wielokrotnie napadany przez wszystkie naraz i każdy z osobna, nigdy przecież nie został przez nikogo ujarzmiony w zupełności; kraj, gdzie powietrze zdrowe, rola żyzna, las miodopłynny, wody rybne, rycerze wojowniczy, wieśniacy pracowici, konie wytrzymałe, woły chętne do orki, krowy mleczne, owce wełniste.” Gall Anonim.

Nasza szkoła na dwa dni zamieniła się w średniowieczną Warownię Jagielska, a uczniowie wcielili się w drużynę Białogłowych Niewiast oraz Średniowiecznych Rycerzy. Odbyliśmy  fantastyczną podróż w czasie, cofając się do początków Państwa Polskiego.

Leaderem projektu, pomysłodawcą oraz opiekunem merytorycznym jest pan Tomasz Dylewski – nauczyciel historii.


Dzień pierwszy.

Nasz projekt rozpoczęliśmy od nadania wszystkim prasłowiańskich imion. Pan Tomasz Dylewski wprowadził Dobrachny, Wojciechy, Wszemiły oraz Mieszków, Budzibojów i Chwalibogów w klimat epoki, po czym wyruszyliś my z Warowni Jagielska do Warowni Jomsborg w odwiedziny do Wikingów. W programie lekcja historii przy palenisku: Co się jadło, jak się żyło w Polsce 1000 lat temu, powstanie państw – grody, warownie i plemiona, kim byli Wikingowie i ich kontakty z Polską, historia Świętosławy – siostry Bolesława Chrobrego. Następnie pod okiem Wikingów walczyliśmy na worki z sianem, strzelaliśmy z łuku, wybijaliśmy monety, rąbaliśmy mieczem, aż wióry leciały. Przed powrotem do szkoły upiekliśmy nad ogniem, jak na lud średniowieczny przystało, pyszne kiełbaski.

Dzień drugi.

Tego dnia Białogłowy i Rycerze wrócili do codziennych obowiązków. Zajmowali się przygotowaniem ziół i przypraw używanych w kuchni średniowiecznej, przygotowali się do odparcia ataku licznych w tamtych czasach demonów, bożków i bardzo dziwnych i złośliwych stworów. Nauczyli się tańca słowiańskiego oraz zaprojektowali i wykonali tematyczne tablice ze wszystkim, czego dowiedzieli się o epoce, zwyczajach i życiu ludzi średniowiecznych.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *